|
O miejskiej piłce i rozbudowie bazy sportowej Wiceprezes MKS Wronki, Artur Hibner oraz prezes honorowy MKS i powojenny piłkarz, Józef Blaszka gościli na ostatnim przedwakacyjnym spotkaniu Stowarzyszenia Wronieckich Przedsiębiorców. Spotkanie miało miejsce w poniedziałek (30 czerwca) w siedzibie SWP przy ul. Powstańców Wlkp. Wronieccy działacze piłkarscy przedstawili m.in. historię piłki nożnej we Wronkach od 1921 r. Wówczas bowiem, czyli rok wcześniej niż Lech Poznań, powstał pierwszy klub piłkarski we Wronkach - KS Wrona. Na przestrzeni dwudziestego wieku nazwy klubów się zmieniały, były to: Wrona (1921-1924), Kresowianka (1924-1935), Polonia (1936-1938), Strzelec (od czerwca do września 1938), Harcerski Klub Sportowy (1938-1939), Kolejarz (1945-1950), Stal (1950-1953), Spójnia (1953-1956), Sparta (1956-1959), MKS Błękitni (1959-1992). 
W różnych miejscach rozgrywane były też mecze - od 1945 do 1947 r. koło Olszynek, od 1948 do 1955 r. na „Trynce” za mostem kolejowym, od 1955 r. na stadionie przy ul. Leśnej. A. Hibner - którego dziadek Bolesław współtworzył przed II wojną światową futbol we Wronkach, a osobiście tworzył po 1945 r. (w 1967 r. ściągnął m.in. do Wronek jako trenera Henryka Czapczyka) - opowiadał, że niektóre rodziny z grodu nad Wartą od pokoleń wpisywały się w lokalną historię futbolu. Blaszka, który zabrał ze sobą zdjęcia powojennych drużyn, prezentował (często nieżyjących już) piłkarzy. Hibner opowiadał członkom Stowarzyszenia Wronieckich Przedsiębiorców o reaktywowaniu wronieckiej piłki nożnej. Wiceprezes MKS podkreślił, że jego stowarzyszenie chce być kontynuatorem Błękitnych Wronki. Mówił, iż nazwa MKS nie ma rozszerzenia (w historii Błękitni byli zarówno Międzyzakładowym Klubem Sportowym jak i Miejskim Klubem Sportowym). Napomknął, iż w statucie stowarzyszenia klub ma zapisaną nie tylko działalność w piłce nożnej, ale i np. w biegach (ze względu na doskonałe warunki do uprawiania tej dyscypliny we Wronkach oraz relatywnie niskie nakłady potrzebne do uprawiania tegoż sportu). Hibner poinformował, iż ceni sobie współpracę z Amiką oraz KKS Lech i ze względu na brak stosownych obiektów miejskich MKS będzie nadal korzystał (za satysfakcjonującą odpłatnością) z obiektów w Popowie. 
Wronki zasługują na seniorską drużynę, która będzie występować na szczeblu rozgrywek na miarę aspiracji wronieckich kibiców, umiejętności piłkarzy i możliwości finansowych - oznajmił. Pod koniec spotkania prezes SWP Marek Jankowski zainicjował dyskusję na temat - planowanej przez władze miasta - rozbudowy bazy sportowo-rekreacyjnej we Wronkach (basen, boiska ze sztuczną nawierzchnią). W dyspucie cennymi uwagami podzielił się - obecny na spotkaniu - prezes LKS Czarni Wróblewo i radny powiatowy Tadeusz Hojan.
|